Czy słyszeliście o płynie Afronis? W internecie można znaleźć mnóstwo opinii na jego temat. Preparat jest uznawany przez wiele osób za prawdziwy hit i z każdym miesiącem zbiera kolejne pochlebne opinie. Jest to lek, dopuszczony do sprzedaży i wykorzystujący w swoim składzie lecznicze substancje czynne. Dostępny jest bez recepty. Czy warto rozważyć jego zakup?

Co to jest Afronis?

Płyn przeciwtrądzikowy Afronis został stworzony do przemywania twarzy, ma działać podobnie jak tonik antybakteryjny, czyli jest to produkt bardzo wygodny w stosowaniu.

afronis(1)

Producent (Elanda) poleca płyn Afronis do skóry tłustej, trądzikowej a także skóry normalnej ze skłonnością do trądziku.

Jak działa Afronis? Co zawiera płyn?

Afronis zawieraa:
100 g płynu do stosowania na skórę zawiera:

  • mentol racemiczny, (Mentholum) 0,2 g,
  • rezorcyna (Resorcinolum) 2 g,
  • kwas borowy (Acidum boricum) 3 g,
  • tymol (Thymolum) 0,05 g.

Substancją pomocniczą jest etanol, czyli alkohol – za co spory minus – w preparatach na trądzik alkohol nie jest zalecany. Działa, ale tylko na chwilę, w konsekwencji znacznie pogarszając stan skóry, poprzez jej wysuszenie. Leku absolutnie nie można stosować na uszkodzoną skórę.

Afronis działa przeciwbakteryjnie, przeciwświądowo i znieczulająco. Oczyszcza skórę i delikatnie ją wygładza.

Należy go stosować dwa razy dziennie. Gdy dojdzie do przesuszenia skóry, czy nadmiernego jej złuszczenia, należy ograniczyć stosowanie płynu Afronis. Można również stosować płyn punktowo zamiast na całą powierzchnię.

Podstawowe zalety

Podstawowa zaleta jest taka, że Afronis naprawdę u wielu osób działa. Zmniejsza zmiany zapalne, wyrównuje powierzchnię skóry, usuwa problem z nadmiernym przetłuszczaniem się. Poza tym ma przyjemny świeży zapach, jest ogólnie dostępny, znajdziemy go właściwie w każdej aptece. Do zakupu zachęca również niska cena – około 6 złotych.

Minusy

Niestety minusem jest wydajność produktu (starcza na około miesiąc) oraz to, że produkt ma w składzie etanol, który wysusza skórę, może ją również podrażnić, zwłaszcza w przypadku dłuższego stosowania.

Naskórek po dłuższym stosowaniu staje się szary i wygląda mało zdrowo.

Poza tym niektóre osoby podczas stosowania narzekają na nieprzyjemne pieczenie.

Czy warto?

Zdecydujcie sami.
Moim zdaniem na rynku są dużo lepsze i skuteczniejsze produkty, które nie wysuszają i nie podrażniają skóry.